Maraton/Tren

Paweł Palcat

Piotr Kanikowski, 24legnica.pl: Ten spektakl (niedobre słowo) to od pierwszych chwili popis sprawności Pawła Palcata, który precyzyjnie kontroluje wszystko, co się dzieje na scenie i na widowni, pilnuje tempa, dozuje adrenalinę, neutralizuje powagę czarnym humorem i trafnymi obserwacjami socjologicznymi. Z marszu łapie świetny kontakt publicznością, wciąga ją w pogawędkę, podśpiewuje przebój Bee Gees , trochę improwizuje – i nagle bomba idzie w górę, nastrój się zmienia, dwa magnetofony jak syreny alarmowe zaczynają się wzajemnie przekrzykiwać: „Paweł, mama umarła”, „Nie, nie, nie, nie, nie” – zaczyna się bieg. Kompozycja tego monodramu opiera się na pomyśle, by doświadczenie człowieka, próbującego uporać się ze stratą najbliższej osoby zestawić z wysiłkiem maratończyka.

Grzegorz Żurawiński, Legnicka Gazeta Teatralna @KT: Paweł Palcat po raz kolejny stanął przed publicznością w trudnej sztuce monodramu. Wcielając się przed laty w bohaterkę „Roxxy 2Hot” (spektakl nadal jest grany!) udowodnił, że potrafi i ma niezbędną do tego energię oraz uwodzicielską sceniczną charyzmę. Tam wykonywał jednak jedynie efektowne zadanie aktorskie z pogranicza sztuki i rozrywki. W autorskim „Maraton/Tren” podjął się jednak rzeczy nieporównywalnie trudniejszej i obarczonej najwyższym ryzykiem. Balansował na samobójczej granicy emocjonalnego ekshibicjonizmu. Kroczył po bardzo cienkiej linie. Nie spadł i wygrał. Obronił się talentem, determinacją i ciężką pracą.

Magda Piekarska, Gazeta Wyborcza Wrocław: Przyznam, że mam z tym przedstawieniem problem. Mimo licznych zabiegów, po które sięga Palcat, żeby nabrać dystansu do opowieści, nie mogłam uwolnić się od wrażenia, że uczestniczę w czymś, co przekracza ramy teatru - głęboko intymnym wieczorze zwierzeń. Jednym z tych, na które możemy sobie pozwolić jedynie wobec osób nam najbliższych, które okażą się wyrozumiałe i współczujące wobec naszych słabości, rozpaczy, płaczu i krzyku. 

Czas trwania: 70 min.

monodram Pawła Palcata 

konsultacja reżyserska: Lech Raczak
muzyka: Filip Zawada, Jarek Jachimowicz
wizualizacje: Tajne Komplety Filmowe
konsultacja choreograficzna: Małgorzata "Madi" Rostkowska